środa, 24 kwietnia 2013

China Glaze - Electric Pineapple

China Glaze - Electric Pineapple to lakier w kolorze rozbielonej, neonowej limonki z odrobiną żółtego ( mi niestety koloru ananasa nie przypomina :P ) o kremowym wykończeniu. Pochodzi z kolekcji Island Escape na lato 2011. Kolor trafił bardzo w moje gusta, będzie bardzo ładnie prezentował się również na stopach :) Do pełnego krycia potrzebowałam 3 cienkich warstw, przy 2 są jeszcze lekkie prześwity.  Konsystencja Electric Pineapple jest lejąca, ale nie utrudnia to rozprowadzania emalii po płytce, nic się nie rozlewa i nie brudzi. Pędzelek jak to w ChG... długi i cienki, jak dla mnie idealny :) Czasu wysychania nie sprawdzałam, malowałam paznokcie w środku nocy ,więc musiałam sięgnąć po Poshe ,żeby nie obudzić się rano z odbitą pościelą.

zdjęcia w świetle sztucznym:

 zdjęcia w świetle dziennym:




















Eh... przepraszam po raz setny za stan moich skórek... i tak już wyglądają nieco lepiej, ale do ideału im daleko. Wczorajsza tona ręcznego prania nie pomogła :P 

Miłego dnia :)

33 komentarze:

  1. śliczny kolor:) wszystkie chinki uwielbiam;p

    OdpowiedzUsuń
  2. <3 <3 jak ja uwielbiam takie odcienie! jest piękny... trafia na listę chciejstw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam! byłam do niego sceptycznie nastawiona, myślałam ,że będzie ciężki w obsłudze ,ale przecież to chinka :P złapałam go na allegro za niecałe 5 zł!

      Usuń
    2. ile?!?!
      ... *.*....
      zazdrocham jeszcze bardziej :)

      Usuń
  3. Świetny jest;) Ja jestem od ostatniego roku wybitnie związana z pastelowymi kolorami i neonowymi...i do tej pory mi się nie nudzą;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zostałaś nominowana do tagu u mnie zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bliższy limonce niż ananasowi, ale naprawdę bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale piękny letni kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ładny. :) wygląda trochę na przybrudzoną limonkę.

    OdpowiedzUsuń
  8. a dla mnie to trochę "problematyczny" odcień. bo czasem mi się podoba, a czasem już trochę mniej :P ale jak mówisz, w końcu to chinka! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na początku też miałam obawy co do tego koloru.., że nie będzie pasował do mojego koloru skóry i takie tam... ale go uwielbiam!

      Usuń
  9. Gdyby miał być ananasem, musiałby być nieco jaśniejszy. :) A tak mi on uderza w stronę limonki bardziej... ;-)

    glamdiva.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny kolor. pewnie bardziej ożywia niż poranna kawa. takie lubię, ale rzadko noszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to trzeba zacząć nosić częściej ,szczególnie wiosną i latem !

      Usuń
  11. Jaki piękny kolor :) W sam raz na lato, uwielbiam takie

    OdpowiedzUsuń
  12. przesadzasz z tymi skórkami :)
    cudowny jest ten kolorek <33

    OdpowiedzUsuń
  13. Przyjemny kolorek ;)
    obserwuję;*

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolor jest świetny, a skórki wcale tak źle nie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ach ten zółty kolor - uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Ma w sobie coś ładnego ;))

    OdpowiedzUsuń
  17. nie wiem... niby ciekawy ale to zupełnie nie moja bajka...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze ! czytam każdy bez wyjątku i na prawdę wiele dla mnie znaczą :)