Witam :) na dziś mam dla was kremowo-glitterowy duet. Lakier z Sally Hansen nakłada się bezproblemowo, ma wygodny pędzelek i rzadką konsystencję,do pełnego pokrycia płytki potrzebowałam 3 cienkich warstw. Schnie szybko i nie sprawia żadnych problemów. Lakieru z H&M szukałam w kilku sklepach, już myślałam ,że obejdę się smakiem ,ale w końcu udało mi się go dostać :D W bezbarwnej bazie pływa drobny złoty brokat i plastry miodu w kolorze złota, różu i niebieskiego. Nałożyłam jedną warstwę, nie trzeba na szczęście ''łowić'' brokatu, czego bardzo nie lubię. Konsystencja jest w sam raz i do tego lakier schnie dość szybko :)
 |
3 warstwy Yellow kitty + 1 warstwa Confetti time + top |
Dobranoc :)
ale fajnie to wyszło :)
OdpowiedzUsuńFajnie wyszło ;) Ten glitter świetny na sylwestra ;)
OdpowiedzUsuńśliczne połączenie :) ciągle zapominam żeby kupić to cudo z hm
OdpowiedzUsuńWczoraj oglądałam go w h&m, świetny jest :)
OdpowiedzUsuńbardzo ładne połączenie
OdpowiedzUsuńŚwietne połączenie jak ja ostatnio pokochałam brokaty :)
OdpowiedzUsuńWygląda jak Circus Confetti z Essence. :)
OdpowiedzUsuńchyba nigdy nie naucze sie tak dokladnie malowac calego paznokcia, zawzsze boki zostawiam puste,zeby sie nie pomazac...a lakier piekny
OdpowiedzUsuńŚwietne są te glittery z H&M'u :)
OdpowiedzUsuń