sobota, 25 maja 2013

Chanel - Miami Peach

Chanel - Miami Peach to lakier w kolorze bladej brzoskwini z różowymi tonami i złotymi mikro glass fleckami. Konsystencja lakieru jest lejąca, ale nie rozlewa się po skórkach i nie sprawia problemów przy aplikacji. Pędzelek wąski ,ale wygodny. Chociaż osobiście wolę szerokie pędzelki. Do pełnego krycia potrzebowałam 3 cieniutkich warstw. Lakier długo pozostawał plastyczny i z tego co pamiętam to po zrobieniu zdjęć gdzieś zahaczyłam i uszkodziłam go sobie. Byłam dość zdziwiona bo naprawdę minęło dużo czasu od malowania. Wkurzyłam się i pomalowałam innym :P Następnym razem od razu nałożę Poshe!


Miłej nocy :)

15 komentarzy:

  1. Upierdliwy ale piękny! Jak cudownie się mieni <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ma fajną nazwę. Muszę się kiedyś skusić, bo marzy mi się lakier taki już z totalnie wyższej półki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda jak truskawkowa galaretka <3

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo przyjemny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładny, ale nie zachwyca :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale ślicznyyy, taki dziewczęcy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. co za połysk! a jaki kolor! no i te drobinki! ale szkoda, że długo pozostaje plastyczny. nie znoszę tego.

    OdpowiedzUsuń
  8. co za kolor! jestem pod wrażeniem.. cudowny.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze ! czytam każdy bez wyjątku i na prawdę wiele dla mnie znaczą :)