środa, 14 listopada 2012

Color Club - Art of seduction

Witam ,witam :D na dziś mam dla was lakier Color Club - Art of seduction ,który pochodzi z kolekcji Glitter Vixen z 2008 roku. W przezroczystej  bazie zanurzone jest mnóstwo drobnego, czerwonego brokatu. Po prostu cudo! Do pełnego krycia potrzebowałam 3 warstw ( 2 też mogą być ,ale według mnie z 3 wygląda lepiej ). Lakier jest gęsty i nie nakłada się go najłatwiej ,ale dla takiego efektu warto się pomęczyć :) Po wyschnięciu traci blask i jest jakiś taki matowy, więc top jest niezbędny, jeżeli ktoś lubi błyskotki. Lakier ''pije'' dużo topa, dlatego nałożyłam najpierw 1 warstwę topa z CC ,a na to warstwę Poshe.



Miłego dnia :)

8 komentarzy:

  1. Bardzo ładny, mam podobny z Sephory ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny błyskotek, świetnie wygląda z topem, jak za taką szklaną powłoką.

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny- wielowymiarowy z głębią i taki nasycony :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze ! czytam każdy bez wyjątku i na prawdę wiele dla mnie znaczą :)