wtorek, 16 października 2012

Revlon - Grape fizz + Nouba 468

Witam, mam dziś dla was duet składający się z pięknych, fioletowych lakierów. A mowa o Revlon - Grape fizz i Nouba 468. Lakier z Nouby ma śliczny, śliwkowy odcień i będzie idealny na jesień. Na pewno pokaże go kiedyś solo. Revlon to glass fleckedowe cudo!!! W żelkowej bazie pływa tryliard fioletowych i niebieskich drobinek, a ten zapach! Kojarzy mi się z cukierkami mini o smaku winogron, nie wiem czy je pamiętacie :D A co do spraw czysto technicznych: oba lakiery schną migiem, Revlon ma dość rzadką konsystencję, ale nie przeszkadza to w aplikacji.



2 warstwy Nouba + 2 warstwy Revlon + top

 Niestety zdjęcia nie oddają całego uroku tego duetu, ale na razie pogoda jest taka ,a nie inna i nie można liczyć na nic lepszego...

Siedzę od kilku godzin ( z przerwami :P) i opracowuję pytania na egzamin licencjacki...  chęci zerowe ,ale wolę nie odkładać tego na ostatnią chwilę :P

Miłego wieczoru :)

14 komentarzy:

  1. ale nie było mini winogronowych - były jeżynowe chyba. :P a kolor zdecydowanie mój. <3 jak przetrwam odwyk, w którym "uczestniczę" (nie kupuję lakierów od 6 dni. :D), to chętnie go kupię. zakończenie odwyku 30 listopada. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wiem,wiem ,ale pachnie właśnie jak te cukierki :P nie czekałabym na twoim miejscu bo teraz w superpharm jest po 9.99 ,a normalna cena to 20 zł :)

      Usuń
  2. uwielbiam takie śliwkowe kolory ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz widzę ten lakier lakier Nouba, nie słyszałam o tej firmie, gdzie je można kupić i jak się sprawdzają??

    mniam... cukiereczki!!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Douglasie są na pewno, a o trwałości się niestety nie wypowiem ,bo maluję paznokcie codziennie,więc nie mam okazji sprawdzić :)

      Usuń
  4. Najbardziej do gustu przypadł mi Revlon :D Uwielbiam jak się wszystko świeci!

    OdpowiedzUsuń
  5. Niezbyt pasują mi te kolory
    zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze ! czytam każdy bez wyjątku i na prawdę wiele dla mnie znaczą :)