sobota, 30 czerwca 2012

China Glaze - Ring in the red

Bohaterem dzisiejszego posta jest China Glaze - Ring in the red, pochodzi z kolekcji Let it snow. W bazie zatopiony jest drobny, czerwony brokat i troszkę większe piegi tego samego koloru. Jest dość gęsty, ale to pewnie przez tą ogromną ilość brokatu. Dobrze się nakładał, nie zalewał skórek, pędzelek świetny - jak to w china glaze.



 3 warstwy + top



Niestety musiałam obciąć paznokcie... połamały się, był rozdwojone, krótko mówiąc w opłakanym stanie... Mam nadzieję, że szybko odrosną i będą w lepszej kondycji.

Ostatnio mam chyba jakąś fazę na brokaty... ciągle je kupuje i maluję paznokcie praktycznie tylko brokatowymi lakierami. Ale jestem z siebie dumna bo w tym tygodniu nie kupiłam jeszcze żadnego lakieru :D chociaż już mnie korci żeby coś zamówić bo przecież one wszystkie są takie śliczne ^^

Życzę miłego wieczoru :) ps. ten upał mnie chyba wykończy...

6 komentarzy:

  1. Mam w swoich zbiorach podobny, bo Ruby Pumps. I szczerze musze stwierdzic, ze oba są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam Ruby pumps i masz racje ,oba są śliczne :)

      Usuń
  2. mimo,iż nie lubie błyszczących drobinek to ten lakier jest przepiękny!
    http://standardowa21.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny jest, sama go uwielbiam...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze ! czytam każdy bez wyjątku i na prawdę wiele dla mnie znaczą :)